A jednak za wyjściem !

Ku mojemu zaskoczeniu Brytyjczycy pokazali, że mają rozum i jaja. Dobrze dla nich.

A wszyscy inni panikują, zupełnie niepotrzebnie. Przecież UK nie wyjdzie z EU za pięć minut. Póki co nic się nie zmieniło. Także po chwilowych wahaniach na parę lat powróci spokój.

A swoją drogą, to który kraj będzie następny ? 🙂

Advertisements

Referendum w Wielkiej Brytanii

Kibicuję Brytyjczykom !

Ale generalnie pytanie brzmi: czy Brytyjczycy chcą mieć wolność od socjalistycznej Unii Europejskiej za cenę przejściowych problemów czy wolą zostać kupieni za własne pieniądze przez socjalistów i pójść na dno z całą EU?
Zwykło się mawiać, że wolności nie przelicza się na pieniądze i za wszelką cenę wolność. Ale to było w XX wieku, teraz mamy socjalizm.
A referendum to DUŻA żółta kartka (nawiązując do będącej ostatnio w modzie piłki nożnej 🙂 ) dla EU ! Jakby ktoś chciał się zastanowić i powiedzieć prawdę, oznacza ona, że EU przestało być tak atrakcyjne jak to obiecują. Nawet jeżeli Brytyjczycy zagłosują przeciwko wyjściu to i tak EU powinna zostać dogłębnie zreformowana czy też jej cele i założenia powinny zostać przeformułowane. Bo obecnie jest coraz gorzej.

Referendum

Wziąłem udział w tym drogim badaniu opinii publicznej, nazwanym dla niepoznaki “referendum”… Referendumdumdum.

Głupota i tyle.

Jedyne sensowne pytanie to pierwsze, o JOWy. Ale i tak nie jest wiążące dla sejmu. To tylko opinia publiczna. Nawet gdyby referendum było ważne.

Drugie pytanie było wyjątkowo złośliwe.

“Czy jest Pani/Pan za utrzymaniem dotychczasowego sposobu finansowania partii politycznych z budżetu państwa?”

Głosowanie na NIE oznacza, że opinia publiczna chce zmiany. Czyli partie polityczne mogą sobie przyznać znacznie większe dotacje z budżetu. Dlaczego nie ? W końcu społeczeństwo zagłosowało za zmianą… Zmiana nie oznacza, że finansowanie z budżetu zostanie zlikwidowane. Zmianą jest również powiększenie dotacji ! 🙂 Czysta złośliwość.

Trzecie pytanie w ogóle było bez sensu. Bo w normalnym państwie tak właśnie działa prawo ! A tu pytają czy masło ma być z masła… Bez sensu…