Referendum w Wielkiej Brytanii

Kibicuję Brytyjczykom !

Ale generalnie pytanie brzmi: czy Brytyjczycy chcą mieć wolność od socjalistycznej Unii Europejskiej za cenę przejściowych problemów czy wolą zostać kupieni za własne pieniądze przez socjalistów i pójść na dno z całą EU?
Zwykło się mawiać, że wolności nie przelicza się na pieniądze i za wszelką cenę wolność. Ale to było w XX wieku, teraz mamy socjalizm.
A referendum to DUŻA żółta kartka (nawiązując do będącej ostatnio w modzie piłki nożnej 🙂 ) dla EU ! Jakby ktoś chciał się zastanowić i powiedzieć prawdę, oznacza ona, że EU przestało być tak atrakcyjne jak to obiecują. Nawet jeżeli Brytyjczycy zagłosują przeciwko wyjściu to i tak EU powinna zostać dogłębnie zreformowana czy też jej cele i założenia powinny zostać przeformułowane. Bo obecnie jest coraz gorzej.

Advertisements

Socjalizm wraca…

Pewni ludzie chcą jak zwykle naszego dobra. I planują zakazać handlu w niedziele. Wszystkie. To zły pomysł, bardzo zły. Cenię sobie możliwość robienia zakupów w niedziele jako jedną ze zdobyczy cywilizacyjnych. Bo nigdy nie wiadomo czy nagle nie będę potrzebował np. wężyka do umywalki. A poza tym kto sponsoruje ten projekt zakazu ? Koncerny paliwowe? Hipermarkety powstaną na stacjach benzynowych ? To zaraz będą kolejki do tankowania bo do kasy będą stać nie tylko ci tankujący ale wszyscy zakupowicze (bo gdzie indziej zamknięte! To przyszli na stację chleb kupić). I znowu celem ograniczenia jest zubożenie społeczeństwa wymuszające zakupy na stacjach gdzie jest 1.5 – 2 razy drożej. A ceny pewnie pójdą jeszcze w górę jak inne sklepy będą ustawowo zamknięte.

Ale to tylko jeden z przykładów cofania się pod względem cywilizacyjnym oraz socjalizmu w natarciu.

My w Europie Wschodniej przeżyliśmy kilkadziesiąt lat eksperymentów na narodzie pod hasłem socjalizmu i komunizmu. Zachód tego nie przeżył i teraz do socjalizmu dąży. A to ,że coś przychodzi do nas z Zachodu nie oznacza od razu, że jest lepsze i musimy mieć takie same cuda u nas. Ponieważ teraz narzucają nam socjalizm! I należy się temu przeciwstawiać, bo wiemy, że to chybiona idea i źle się skończy. Cywilizacje upadają. Sumerowie, Egipcjanie, Grecy, Rzymianie, Unia Europejska. Objawy upadku widać, pomimo pozorów rozwoju.

Referendum

Wziąłem udział w tym drogim badaniu opinii publicznej, nazwanym dla niepoznaki “referendum”… Referendumdumdum.

Głupota i tyle.

Jedyne sensowne pytanie to pierwsze, o JOWy. Ale i tak nie jest wiążące dla sejmu. To tylko opinia publiczna. Nawet gdyby referendum było ważne.

Drugie pytanie było wyjątkowo złośliwe.

“Czy jest Pani/Pan za utrzymaniem dotychczasowego sposobu finansowania partii politycznych z budżetu państwa?”

Głosowanie na NIE oznacza, że opinia publiczna chce zmiany. Czyli partie polityczne mogą sobie przyznać znacznie większe dotacje z budżetu. Dlaczego nie ? W końcu społeczeństwo zagłosowało za zmianą… Zmiana nie oznacza, że finansowanie z budżetu zostanie zlikwidowane. Zmianą jest również powiększenie dotacji ! 🙂 Czysta złośliwość.

Trzecie pytanie w ogóle było bez sensu. Bo w normalnym państwie tak właśnie działa prawo ! A tu pytają czy masło ma być z masła… Bez sensu…

Imigranci

Europa ginie pod naporem imigrantów. I prawie żaden rząd nie jest w stanie nawet myśleć nad rozwiązaniem problemu. Prawie, bo prezydent Węgier wie co robi. A rozwiązanie jest proste. Takie jak stosują USA i Australia. Odsyłać ich z powrotem. Chronić granice układu z Schengen ! Do tego w końcu ten układ zobowiązuje państwa członkowskie. Niech imigranci widzą, że są odsyłani. To przestaną do Europy napływać. Skierują się gdzie indziej. Może do Emiratów ? Może do Rosji? 😉

Jak już trzeba się nimi zająć to również sprawa powinna być prosta. W danym kraju dostają pomoc nie większą niż rodzimi obywatele. Jeżeli zasiłek wynosi 1000 zł to tyle dostają. I koniec. Niech głośno krzyczą sobie, że to niegodne, że tak się nie da żyć… Ale spora część obywateli Polski tak właśnie żyje. I jak tym uchodźcom się nie podoba to nich jadą sobie gdzie indziej.

Europa boryka się z socjalizmem, bohatersko walcząc z problemami nieznanymi w normalnym ustroju. Polityczna poprawność i brak jaj nie pozwala nazwać problemu po imieniu, nie pozwala bronić się przed zagładą kultury Europejskiej i tożsamości. Słaba kultura i słabe państwo, niezdecydowane zginą pod naporem zorganizowanych i zdecydowanych imigrantów.

Szkoda. Może czas samemu pomyśleć nad emigracją do jakiegoś normalnego kraju… Rosja na przykład. Albo Białoruś…

Zwykła, ordynarna kradzież.

No i mamy logiczny ciąg dalszy upadającego socjalistycznego molocha, jakim jest Unia Europejska. Póki co zaczęło się z brzegu, na malutkim Cyprze. Cytuję:


"Posiadacze kont bankowych na Cyprze, obawiający się o swoje
oszczędności, ruszyli w sobotę do bankomatów, gdy nad ranem nadeszła z
Brukseli wiadomość, że będą się musieli przyczynić do ratowania
zagrożonego bankructwem państwa.
W bankomatach szybko kończyły się
pieniądze, a cypryjskie władze tłumaczyły, że opróżnianie kont nie ma
sensu, gdyż wkład prywatnych ciułaczy w ratowanie Cypru został już na
wszystkich kontach zamrożony, a elektroniczne transfery pieniędzy –
zablokowane do wtorku (poniedziałek jest na Cyprze świętem).

Ministrowie
finansów państw strefy euro i szefowa MFW Christine Lagarde uzgodnili w
sobotę nad ranem pakiet ratunkowy dla zagrożonego niewypłacalnością
Cypru w wysokości 10 mld euro. Jednym z warunków uzyskania przez Cypr
tej pomocy jest obciążenie depozytów bankowych jednorazową opłatą. W
przypadku depozytów do 100 tys. euro jest to 6,75 proc., a powyżej 100
tys. euro – 9,9 proc."


Innymi słowy ot tak sobie pobrali haracz od wszystkich.
Jak to było? "Nie ma takiego okrucieństwa ani takiej niegodziwości, której nie
popełniłby skądinąd łagodny i liberalny rząd, kiedy zabraknie mu
pieniędzy." – Alexis de Tocqueville. Niegłupi był człowiek. Teraz czekam, kiedy następne republiki członkowskie państwa UE postąpią podobnie. A skoro rabują już oficjalnie i nie liczą się utratą zaufania do państwa, do banków czy do pieniądza, znaczy koniec jest bliski. Bo po takim sygnale obywatele powinni w całej UE ruszyć do banków i zabrać stamtąd swoje OSZCZĘDNOŚCI, bo NIE SĄ BEZPIECZNE. Istnieje za duże ryzyko, że rząd po prostu przywłaszczy sobie ich pieniądze. Dużo bezpieczniej jest w takim razie trzymać dorobek życia w materacu niż w banku. I to najlepiej zamieniony na złoto. Albo nawet na giełdzie, bo premia od ryzyka, czyli odsetki, w banku są za małe aby opłacało się aż tak ryzykować. Oczywiście nie jest powiedziane, że rząd nie nałoży podobnego podatku na akcje i wykończy pieniądz papierowy do reszty. W sumie należy się cieszyć, że koniec UE jest blisko. Kibicuję z zapartym tchem i jeszcze raz przepraszam, że głosowałem za wejściem Polski do tego tworu. Chociaż wtedy była to inna UE…

Jak działa normalna gospodarka (nie europejska).

Podobno w Chinach wprowadzają podatek VAT zamiast istniejącego do tej pory "podatku biznesowego". Po wejściu w życie nowego podatku spodziewane dochody budżetu mają ZMNIEJSZYĆ się o 16 mld dolarów. Jest to element polityki mający na celu walkę ze skutkami spowolnienia wzrostu gospodarczego.
Hi hi hi ! OBNIŻAJĄ podatki bo im wzrost gospodarczy spadł do marnych
7,6% PKB ?… Jak oni mogą?!? Jak im nie wstyd!?! Przecież to wbrew
zasadom głoszonym w światłej Europie i Ameryce !! Jeszcze nie daj Boże
okaże się, że to zadziała! I co my wtedy zrobimy w Eurolandzie?
Przecież my mamy takie wspaniałe podatki, długi i wspaniały wzrost
gospodarczy na poziomie (w porywach) 0,5% ! Jak my teraz uzasadnimy
dalsze łupienie społeczeństw podatkami za wszystko skoro w Chinach
zrobili odwrotnie i to … działa! Cenzurę trzeba wprowadzić, zakazać
informowania o tym co za granicami UE się dzieje ! Przecież tam tylko
ciemnota i tyrania ! A u nas światły socjalizm, który ostatnio łaskawie
pozwala nam zapomnieć o takich strasznych żarówkach 40 W i 25 W i każe
nam kupować wielokrotnie droższe i znacznie bardziej szkodliwe
świetlówki… No ale to przecież dla naszego dobra…

Kolejny socjalistyczny wymysł…

Socjaliści w Polsce rozważają projekt wprowadzenia obowiązkowych opon zimowych… Tak jakby nie było globalnego ocieplenia, z którym walczą naszymi pieniędzmi. Zresztą, kto wie, może ta walka jest skuteczna i dlatego opony zimowe mają być obowiązkowe… Ale w takim razie niech przestaną zabierać nam pieniądze na walkę z globciem !

A tak swoją drogą to ile dni w roku w mieście leży śnieg na ulicy ? Dwa dni? Bo przecież miasta wyrzucają dosłownie w błoto kupę NASZYCH pieniędzy na odśnieżanie. No niech będzie, że pięć dni . I dla tych pięciu dni wszyscy muszą wydać po parę tysięcy złotych na opony zimowe ? Zgodzę się na to ale tylko pod warunkiem, że ulice nie będą odśnieżane a zaoszczędzone w ten sposób pieniądze posłużą do obniżenia podatków, które płacę !
I wbrew temu co twierdzą socjaliści życie ludzkie nie jest bezcenne. Wystarczy spytać firmę ubezpieczeniową o wysokość ubezpieczeń na życie i wysokość składek z tym związanych. Są to konkretne kwoty a nie wydumana "bezcenność". I koszty ochrony tych kilku nieodpowiedzialnych osób, które ewolucja powinna wyeliminować!, będą zbyt wysokie dla całego społeczeństwa !

Ale hasło jest nośne i ciemny lud to kupi. Za bardzo wysoką cenę.